Author Posts

30 marca 2013 at 9:47 pm

Fajnie może jeszcze kogoś ucieszy ,albo powozi z łódką. Choć szkodnik to niesamowity to jako okaz wędkarski bardzo pożądany. Foty super, jak masz jakieś jeszcze fajne to ładuj.Chłopakom podniesiesz ciśnienie jakie rybki pływają w zalewie. Jednorazowo możesz dodać 4. Pozdrawiam ,dzięki

30 marca 2013 at 9:46 pm

Ładny bydlaczek:) Wesołych Świąt!

30 marca 2013 at 9:31 pm

Waga pokazała 55 kg 205 cm sum oczywiście wrócił do swojego domu w dobrej kondycji.

Załączniki:
You must be logged in to view attached files.

30 marca 2013 at 9:17 pm

Dzięki Robert za życzenia świąteczne no i oczywiście rady i fotkę z piękną rybką. Ile ważył ten sumik ?

30 marca 2013 at 9:08 pm

Witam kolegów , nie za bardzo jeszcze umiem poruszać się na forum , jeżeli chodzi o suma sprzęt musi być bardzo mocny sprawdzony każdy element , najlepszą metodą na początek będzie stacjonarka lub spining, troling . Jeżeli chodzi o miejsca połowu trzeba go zlokalizować (obserwować wodę), sum przemierza duże odległości w poszukiwaniu pokarmu nawet 20 km w jedną noc. Kwoka zostawcie doświadczonym sumiarzom , sam zrezygnowałem z tej metody ponieważ częściej odstraszałem niż wabiłem. Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę wam zdrowia ,spokoju oraz spełnienia marzeń .Robert.

Załączniki:
You must be logged in to view attached files.

30 marca 2013 at 8:13 pm

Ja juz mam troche sprzetu na suma tylko musze zaplanowac wypad. Narazie kolowrotek, kij, plecionka na wieloryba, zyłka gruba jak diabli na przypon, haki do sasiadki i 2 woblery do trolu, ktore smialo by mozna pomylic wielkoscia i praca z pozadnym kawalkiem zywego drapieznika.

29 marca 2013 at 8:40 pm

Chyba nie będzie okazji jak spuszczą wode z zalewu w tym roku 🙁

29 marca 2013 at 8:02 pm

No a Ja dziś poczyniłem pewien zakup. Kijek „ultra fast” 150-300g :mrgreen: Co prawda na morze ale na suma jak znalazł 😉

25 marca 2013 at 5:06 pm

Siema.
Zgadza się, kto miał przyjemność to wie. Nam udało sieę zarazić czymś takim….. jest przyjemność, polecam 🙂 101 cm i 7 kg

Załączniki:
You must be logged in to view attached files.

24 marca 2013 at 8:59 pm

Można powiedzieć sama głowa i ogon – ja bym to nazwał inaczej, głowa plus napęd kto spotkał wie o czym piszę.

24 marca 2013 at 8:33 pm

Osobiście mogę podpowiedzieć parę miejsc. Sam miałem w tamtym roku 2 razy przyjemność mieć na kiju króla wód. Niestety były mądre i nie dały się wyciągnąć na brzeg. Najbardziej wkurzające są sumiki które ruszą przynętę, przemielą i wyplują. 3 sztuki uwiesiły się takie do 50 cm. Można powiedzieć sama głowa i ogon.

24 marca 2013 at 7:36 pm

No to będziemy go „kwokać” 🙂
Z tym echo to różnie bywa 🙂
pływaliśmy dużo i nie widziałem na echo dużych cielsk 🙂
ale echo ma dość wąski stożek więc nie wszystko widać dokładnie.
Ale sandałki widziałem kilka razy 🙂
Nawet jednego wyhaczyliśmy (chyba) 🙂

24 marca 2013 at 5:46 pm

dizzy76 lokalizacja żaden problem. Takiego bydlaka żadna sonda nie przeoczy.Poza tym można go przywołać przy pomocy,, kwoka”
Robert dokładnie tak, jak chcesz podeślę ci jego foty na P.W

24 marca 2013 at 5:28 pm

Sprzęt to jaki masz wystarczy Ci zupełnie, gorzej będzie ze zlokalizowaniem, choć mam kilka typów:)

24 marca 2013 at 5:21 pm

Pomyślimy,mamy jeszcze 3 pełne miesiące na skompletowanie sprzętu i wymacanie miejscówek.