Author Posts

19 marca 2013 at 9:13 am

Rok 2011 był fatalny pod względem sandacza. Pływałem bardzo często i udało mi się złowić zaledwie 7 szt.

18 marca 2013 at 9:13 pm

Pierwszego złowiłem z gruntu na fileta a dokładniej na połówkę rybki na Zarzęcinie. Później jeszcze kilka. W 2012 roku nie byłem na noc na łódce ani razu, w 2011 przesiedziałem kilka nocy w lato i nie miałem nawet brania co mnie lekko zirytowało. Jedno co można o tej metodzie powiedzieć, zobaczyć branie, wyholować rybę w nocy, bezcenne…..

11 lutego 2013 at 9:21 pm

Ja swoje pierwsze mętniaki złowiłem na gruntówkę za czasów „starego” jazu. Fajne to były czasy, eeehhh.

Ubiegły rok – gruntówka zarówno z brzegu jak i z łodzi  – oczywiście ZS. Było bogato:)