Author Posts

18 listopada 2013 at 12:59 pm

I słusznie, kończenie z wiotkim sznurkiem może powodować frustracje. :mrgreen:

18 listopada 2013 at 12:07 pm

Koniec to będzie jak mi sznurek zesztywnieje. Na razie to pełnia sezonu. 😉

18 listopada 2013 at 11:41 am

Cos nie mozemy zakonczyc tego 3 etapu :). Juz polowa listopada a ryby jeszcze daja sie lowic na muche.
Wczoraj 2 szczupaczki (niestety wymiar ten co zawsze – ok 40 cm), kilka ladnych okoni (glownie Robert) i jeden jak to nazwal Robert klapok ktory podwiesil sie na drugiej nimfie przy holu okonia. Takiego dubletu jeszcze nie zlowilem :). Ale to juz chyba koniec. Ryby w zasadzie z jednego dolka (za wyjatkiem jednego szczupaczka).

12 listopada 2013 at 10:24 am

Wracajac do tematu ;).
Zaliczylismy wczoraj Pilice przy ujciu Luciazy. Nawet nie wiem czy mozna to jeszcze nazwac Pilica. Nie bylem tam ladnych kilka lat i widok byl przygnebiajacy :(.
Na rozlewiskach potrenowalismy okonie i….bolenie. Ale te ostatnie byly wielkosci takiej, ze przelatywaly nad glowa przy przezucaniu sznura.
W kazdym badz razie, spinning okazal sie lepszy od muchy. Przemek nie dal nam szans choc do wyniku 8-7 prowadzilem :). Okonki tez nie powalaly, ale kilka moze by na patelnie wybral ;).

10 listopada 2013 at 9:44 pm

no wiesz wzięli mnie bo ja mam 194 🙂 ale nie tam gdzie Bercik 🙂 40-tke:)

  • This reply was modified 4 years, 2 months ago by Zdjęcie profilowe dizzy76 dizzy76.

10 listopada 2013 at 6:39 pm

@dizzy – nie gadaj że nie masz, nie pamiętasz przecież 40cm to było minimum aby się tu zalogować 😉 😯 😀

10 listopada 2013 at 10:19 am

hehehe dobre 🙂
ja jak bym miał 40 cm to bym został człowiekiem roku w innej kategorii:)

10 listopada 2013 at 9:54 am

Robert jak najbardziej zasługuje na tytuł ?wędkarza roku portalu fishingcafe? i Reporter roku fishingcofe w szczególności za gorący reportaż z Sanu 😈

10 listopada 2013 at 9:48 am

Robuś z tego co wiemy to możesz zostać ” wędkarzem w kroku portalu fishingcafe” no w końcu 40cm do czegoś musi się przydać:)

9 listopada 2013 at 7:17 pm

W końcu zostałem mistrzem dnia. Zawsze Jacki,Kamile i Pawły łowili więcej ryb. Dziś karta się odwróciła,złowiłem 5 szczupaków + obcinka i jakiś bliżej niezidentyfikowany strzał 😉
ps.Proponuję swoja kandydaturę na „wędkarza roku portalu fishingcafe

31 października 2013 at 8:44 am

Sezon nam sie konczy powoli :(.
Wczoraj z Robertem zaliczylismy po 3 ryby. Ja 3 szczupaczki (2 pewnie dla niektorych bylyby w sam raz na patelnie 🙁 ) a Robert 3 jazie na suchara. Ale generalnie zycie w rzece zanika. :(.

28 października 2013 at 4:06 pm

I to są argumenty dlaczego warto pomyśleć o odcinkach NO KILL lub wiekszej ochronie. Przy Jazie są częste kontrole i w sobotę rano nikt nie łowił przy samym jazie więc jednak nasilenie kontroli coś dało. A osobiście jak kogoś zobaczę co bierze te szczupaczki to go do wody wpier… W zeszłym roku były setki takich sandaczyków, teraz po nich śladu nie ma – pytanie dlaczego?

28 października 2013 at 3:57 pm

@jaceko oby Twoje słowa nie były prorocze 👿 w końcu te szczupaki są większe niż płotki i nie jeden może się na nie napalić 😕

28 października 2013 at 3:18 pm

A mój Filip skończył wczoraj z 9-cioma szczupaczkami na koncie. Przez 2 dni złowił 22 ( żaden się nie zbliżył nawet do miary) a ma 9 lat dopiero. Sprawny gość wyrybiłby tą rzekę w 2 tygodnie, jeśli by zabierał te pistolety. Strach pomyśleć.

28 października 2013 at 9:31 am

Sylwek, Pilica sie juz konczy. Najlepszy okres to pazdziernik. Potem juz rownia pochyla. Gdybys byl 2 tygodnie temu, byloby zupelnie inaczej. A w niedziele byla w dodatku wyjatkowo kiepska pogoda. Juz lepiej gdyby pogoda sie sprawdzila (tak jak podawali w TV) i padalo.