Author Posts

13 kwietnia 2013 at 10:40 am

WAŻNA INFORMACJA
Panowie ze względu na bardzo trudny dojazd na „szynę” proponuję zmienić miejsce na Trestę.
dziś po wykładach postanowiłem przejechać się na szynę i musiałem zostawić autko spory kawałek od parkingu. Jakiś koleś uwiązł podczas wyjazdu i nie obeszło się bez pomocy ciągnika rolniczego. Więc aby uniknąć takich sytuacji proponuję zmienić miejsce na wcześniej wspomnianą Trestę. Co wy na to???

12 kwietnia 2013 at 3:27 pm

kolego @ krzys7654 z reguły to tak koło 13 rozjeżdżają się wszyscy na obiadzik ale… :mrgreen:

12 kwietnia 2013 at 7:50 am

„Ja się piszę zawsze można pogadać przy ognisku :lol:”

I to jest prawidlowe podejscie do tematu 😛

11 kwietnia 2013 at 10:37 pm

Panowie a do której będziecie , bo mam mecz w b klasie i mogę być koło 14, będzie szansa jeszcze was zastać ??

11 kwietnia 2013 at 9:26 pm

Niech ten lód idzie już w cholere 😆 mam nadzieję, że do niedzieli będzie już tresta czysta 🙂
Wszyscy czekaliśmy żeby zrobiło się cieplej to się połowi na pilicy a tu teraz sajgon z woda!

11 kwietnia 2013 at 8:51 pm

Woda jest strasznie wysoka. Rozlewiska zalane na całego, poniżej zalewu też ostro.
Dopiero po wysokich stanach będzie można liczyć na rybę. Zalew trzeba obławiać póki co. Mam nadzieje że lód odjeżdża powoli żebyśmy mieli gdzie porzucać 😉 Luciąża też wylewa ładnie heh

Oczywiście jestem w niedziele 😉

11 kwietnia 2013 at 8:49 pm

Ja się piszę zawsze można pogadać przy ognisku 😆

11 kwietnia 2013 at 1:45 pm

Przed zalewem robi się „goraco” – pewnie dlatego zaczęli „grubo” zrzucać wodę na zaporze.

11 kwietnia 2013 at 12:12 pm

Strasznie wielka woda idzie w Pilicy z sobotnich 77 cm wskoczyło na 142.
Tutaj jest adres strony http://pogodynka.pl/polska/podest/zlewnia_srodkowej_wisly

11 kwietnia 2013 at 11:14 am

No jest szansa, ze w niedziele bedzie calkiem znosnie i cieplo 🙂
Moze nawet da sie wejsc do wody z wedka 🙂

10 kwietnia 2013 at 7:23 pm

Czyli ostatecznie
Niedziela 14-04-2013 gdz. 10.00 „szyna” od strony Smardzewic
Do zobaczenia 😀

9 kwietnia 2013 at 10:52 am

Nie tylko kobiety :).
Jeszcze jak zabieralem jakies ryby z Pilicy, to chory chodzilem na mysl, ze po lowieniu mam jeszcze cos oskrobac i patroszyc. Zwlaszcza po poludniu, kiedy to chcialoby sie polowic do zmierzchu a tu trzeba sie brac za skrobanie poki cos widac.
Teraz mam swiety spokoj i pelen luzik 😛

9 kwietnia 2013 at 10:01 am

Nie tylko twoja dizzy :mrgreen: kobitki mają chyba gdzieś zakodowany wstręt do obierania ryb 😥

9 kwietnia 2013 at 6:22 am

No właśnie komentarz, moja żona nie chce ryb obierać 🙁

9 kwietnia 2013 at 6:14 am

Pewnie że to nie moje zdjęcie :mrgreen:
Istotny jest komentarz :mrgreen: